Jakub i mokry wieczór
Pośpiesz się! Pozostaje tylko 0!
Deszczowy dżdżownica Jaków wyszedł z norki w dobrym nastroju i zaczął szukać sobie kolacji. Po drodze spotkał płaczącego ślimaka, rybiki, motyla i jelonka. Jaków nawet się zdenerwował, bo nie mógł zrozumieć, dlaczego oni płaczą. Ale wkrótce sam Jaków miał łzy w oczach.





















