Nazywaj mnie swoim imieniem
Pośpiesz się! Pozostaje tylko 6!
Czas czyni nas sentymentalnymi. To chyba właśnie on ostatecznie zmusza nas do cierpienia. Im więcej kryje się w naszej przeszłości, tym trudniej się z niej wyrwać i zacząć wszystko od nowa.
Włochy, lato, plaża, fale, bermy Moneta, miejsce, gdzie zginął Shelley… Nocne zabawy, księgarnie, pyszne wino… Kino, morele, brzoskwinie, rozebrane ciała i muzyka…
„Nazwij mnie swoim imieniem” to książka o odkrywaniu siebie, o dojrzewaniu duszy i pierwszych uczuciach, które wyłaniają się z głębi wnętrza i kipią jak wzburzone, nieubłagane morze. To pamięć o pierwszej miłości i oda do odkrywania. Retoryka André Acimana jest godna naśladowania przez Marcela Prousta i równie skrupulatna w obserwacji wspomnień, które kryją się w głębi ludzkiej duszy.























