Owce całe
Pośpiesz się! Pozostaje tylko 5!
Nawet gdy wydaje się, że czas zastyga, a ziemia zatrzymuje się, nadchodzi zima. Niebo szarzeje, szeleszczą wyschnięte trawy, migoczą girlandy pod szum generatorów — bardziej dla światła niż dla święta. Ludzie przeżywają wojnę, jak potrafią, podejmują swoje wybory, jak mogą: puścić wolno czy cokolwiek by nie było, by bliscy byli cali? Czy w ciemnych czasach znajdzie się miejsce na miłość? W zaśnieżonych trzcinach Dniepru, na opustoszałych ulicach, które spływają z wzgórz do trasy, w ciemnych domach, gdzie próg obsypują makiem od nieczystości, a dusze zmarłych przychodzą do wigilijnych stołów, Jana przeskakuje przez dziurę w płocie i wikła się w dylematy, gdzie nie ma ani właściwych pytań, ani odpowiedzi, ale jest Maksym, niepewność, miłość i owce.



















